piątek, 16 września 2016

Przytulaski ...

Planuje człowiek urlop
Cieszy się baaardzo .
Nie może się doczekać wyjazdu ...
... ale im bliżej wyjazdu tym bardziej żal zostawiać kotysie.

Jutro jadę do Krakowa i Zakopanego .
Moje kotki chyba czują że cos się dzieje.
Strasznie gadatliwe są, przytulasne  ... cały czas patrzą głęboko w oczy.
Nie odstępują mnie na krok.
Chyba że ja sobie to wmawiam .

Ale smutno mi ... No !!!
Jak tu się cieszyć z wyjazdu w Tatry które kocham :-)

( i jeszcze ta "Stefania" psuje pogodę !!!!!!!!!!)




Pozdrówka :-)



środa, 14 września 2016

Candy candy candy ... :-)

Candy !!!

8 października będzie 6 lat od kiedy kotki Pysia i Tygrysek mieszkają pod moim dachem.
Mieszkamy pod wspólnym dachem
Bo .
Bo zwierzak to członek rodziny.
Chcemy to uczcić .
Tortem.
Tortem dla koteczków.
Ale to później.









Mamy tez z tej okazji prezent dla naszego gościa, tylko jednego gościa.
Kotki zdecydują kto wylosuje poniższego "kotka - skarbonkę":-)
plus malutką niespodziankę ...






Aby wziąć udział w losowaniu musicie zrobić tylko jedną rzecz.

Napiszcie w komentarzach jaką karmę Wasze kotysie lubią jeść najbardziej i dlaczego właśnie taką kupujecie.

Losowanie 8go października 2016

Pozdrawiamy :-)



niedziela, 4 września 2016

Kociopszczółka :-)

Mielismy latem na naszym balkoniku lawendę.
Rosła sobie, pięknie kwitła.
Codziennie widziałam jedną pszczółkę.
Doszłam do wniosku że zawsze ta sama przylatuje :-)
Pysia ją zawzięcie pilnowała, przyglądała się .
Ja z kolei obserwowałam kotkę.
Nawet mniej się bałam że pszczółka jej cos zrobi , bardziej bałam się o pszczółkę :-)












No i ta moja Zdzicha w końcu ja ukatrupiła po wieeeeeelu dniach obserwacji.
Strasznie było mi szkoda tego pracowitego owadzika.





poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Taki trochę jesienny sierpień...

Dwa tygodnie urlopu.
Dwa tygodnie z kotysiami.
Mizianki, kawusia z rana na balkonie .
Kotki balkonikują do woli .
No i na balkonie mamy już prawie jesień.
Słońce zachodzi na złoty kolor ..... :-)



Było leniwie i czasami nudno ... ale to było błogie lenistwo.
Tyle okładów z kota dawno nie było :-) :-) :-)
Zaprawiłam sporo ogórków, zrobiłam przecier pomidorowy i ketchup z pomidorów i z papryki tez ... na zimę ...
Przeczytałam dwie książki .
Pojechałam piękne miejsce na piękny slub i imprezę poślubną do mojej ulubionej rodzinki
Było pięknie .... Pałac Wąsowo .





Wszystkie ambitne plany urlopowe prysnęły jak bańka mydlana - kasy brak.
Od wczoraj zżera mnie stres - jutro idę do pracy .
Bardzo stresującej pracy .
Pociesza mnie że we wrześniu jeszcze mam tydzień urlopu.

A najdziwniejsze że w czasie 2 tygodni nie było weny, laptop zawieszony na kołku, żadnego pstrykania zdjęć.
Czasami tylko poczytałam co u Was .
Na komentarze nie było pomysłu ......


Pozdrawiam serdecznie.
Jeszcze żyjemy jak by co :-)



niedziela, 31 lipca 2016

NaszeZoo.pl prezencik :-)



Sklep internetowy NaszeZoo przysłał nam prezencik :-)
Bardzo smakowity prezencik :-)








Bardzo koteczkom smakowało :-) :-) :-)

Kotki maja już 6 lat wiec to dorosłe kociambry, zabawki poszły w odstawkę.
Jednak Pysia często lubi w nocy pohasać wyciąga sobie jakąs myszkę i szaleje ... podrzuca, łapie, goni, znowu podrzuca ... po prostu bawi się jak kociak.
I jej właśnie spodobał się niebieski wąż :-)
Zdjęcia nie ma bo w nocy nie da rady.
Ale kotek usatysfakcjonowany i szczęśliwy :-)
Tygrysek woli jesc jak to facet ... dorosły przystojniak nie będzie udawał małego kotka przecież :-) :-) :-)

Powiem Wam że powinnismy wspierać POLSKIE sklepy internetowe ...
.... a nie niemieckie (wiecie) !!! :-)

Dziękujemy zespołowi NaszeZoo .






niedziela, 3 lipca 2016

Najkochańsi asystenci ...



Jakos ostatnio mam mało zdjęć, mało pomysłów co by tu napisać.
Powiem tylko ze kocham spędzać czas z moimi kotysiami.
Mało dla nich ostatnio czasu.
Nie zawsze komórka  lub aparat pod ręką.
Całymi dniami sami siedzą w domu, zapewne się nudzą.
Mają balkonik rankiem i wieczorkiem, a swoja pańcię tez króciutko rano i wieczorem.
Nadrabiamy w niedzielę.
Ale ja co raz mniej po 6 latach  wiem co z nimi robić , jak się zorganizować.
Stare konie bawić już się nie chcą.
Musi im wystarczyć asystowanie we wszystkim co robię ja (sprzątanie, pranie, gotowanie , kąpiel itp.), wszędzie się za mną snują.Uwielbiam ich przytulanki gdy czytam :-)
Nieustająco  mam wyrzuty sumienia że nie mam im nic innego do zaoferowania.

Moi kochani asystenci :-)








Pozdrawia Was niedzielny rozleniwiony komplecik :-)



niedziela, 26 czerwca 2016

Nasz malutki "kocioogródek" :-)

O kotkach wychodzących i ich swobodzie wiemy wszystko - plusy i minusy.
O kotkach wychodzących na szelkach też trochę wiemy ... wiemy że to kochają i jak zasmakują to żyć nie dają :-)


Ale są tez kotki balkonikowe !!!
Nawet mały balkonik to bajka dla kotka.
Ten wiatr we włosach i wibryskach.
Tyle przelatujących ptaszków.
Tyle ciem upolowanych (od słowa ćma) i zjedzonych z rozkoszą.

My mamy malusi balkonik - ale go uwielbiamy po ludzku i po kociemu.

Koteczki buszują na balkonie, sprawdzają co się dzieje na osiedlu - typowy koci monitoring.

A gdy Pańcia czyta książki, lub tez delektuje się swieżym powietrzem towarzyszą grzecznie .
To są najwspanialsze chwile i cudoooowny relaks.
Czasami Pysia cos zagada, czasami Tygrysek zapragnie domagać się mizianek .





Mały balkonik to tez fajne miejsce - my go kochamy  :-) :-) :-)