sobota, 15 grudnia 2012

Pysiowy termoforek :-)))

          Gdy jest zimno koty też szukają ciepła w poblizu kaloryferów, pieców i .... w postaci ludzkich ciał. Robią się przytulaste zwłaszcza w nocy ... co jest bardzo milusie. Kot ma tempraturę wyższą od człowieka więc dla nas taki przytulasek działa jak termofor .
Uwielbiam ciepełko kocich ciałek ...... Pysieńka okupuje "kojo" pierwsza :-))))




PS ... dobra wiadomość; Chrome już mnie lubi i nie bojkotuje ... huraaaaaa :-))))

22 komentarze:

  1. Jaka fajna mina :-)))
    I jeszcze należy być wdzięcznym za ogrzewanie przez koteczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ..... :-)))
      Budujemy więzi zarazem ....

      Usuń
  2. Tak, kotki wspaniale grzeją :)
    Jak kaloryferki :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej jak się rozmyślą :-))))))))))))

      Usuń
  3. Kot to i przyjaciel i... termofor :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą przyjaciel - termofor to skarb :-)))

      Usuń
  4. O to prawda koty fajnie grzeją. Dziś spały ze mną pod kołdrą Dyzia i Lenka :-) Śliczna Pysia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Grzanka też ostatnio śpi z nami. Ładuje się pod kołdrę, przytula do mojego brzucha i mruczy. Miło się tak zasypia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest wspaniałe właśnie ;-)))

      Usuń
  6. moje termoforki gramolą się na mnie ok 5-tej nad ranem :) I wtedy jest ciężko i cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A moje o 5-tej zarządzają pobudkę i nie ma zmiłuj się ....
    Trzeba wstać nasypać kilka chrupek i hyc do wyrka - może godzinkę uda się pospać jeszcze.
    A termoforki po jedzonku, albo śpią dalej albo zaczynają roznosić chatę .... co oznacza dla mnie koniec snu ...

    Uwielbiam tą ich przytulaskowatość :-))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mozilla zawsze Cię lubiła :) a Twoje termoforki to bardzo poranne ptaszki!! o 5-tej pobudka?? nasz do 7 wytrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooooo to zazdroszczę :-)))
      Moich dziadów nie rozumiem .... wieczorkiem dostają jedzonko żeby rano nie wołać, ale to nic nie zmienia ... mali terrroryści :-)))

      Usuń
  9. Bardzo jestem wdzięczna moim kotom że mnie ogrzewają w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooooooj ja moim też :-))))
      A jak dużo mizianek i głasków z wdzięczności otrzymują :-)))

      Usuń
  10. Słodziaczek z Pysi :D... Fajne są kocie grzejniki :), na nogach śpi ze mną Urwis, a rankiem przychodzi Maluch. Niby obudzić, ale zwykle rozmruczy się i przyśnie jeszcze na chwilę przytulony... :)... A wstają z nami :D. Dzielne są bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To macie miło do samego rana ... faaajnie :-)))
      A masz duże termoforki !!!! :-)
      Ja nie wiem skąd się wzięło u Tygryska to buszowanie o 5 rano i domaganie się jedzenia ....

      Usuń
  11. Słodka Pysia :D Najlepsze co może być to ciepło z kici <3
    Zapraszam do mnie ! Też mam bloga o kotkach http://okiem-kotka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam ... duuużo fajnych kociaków widzę :-)))
      Będę do Was zaglądać i również zapraszam :-)))

      Usuń
  12. Faktycznie, lubi Cię! Co zrobiłaś??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      Pani Hania "Nasze zwierzaki" napisała mi co konkretnie komunikuje Chrome. Okazało się że w pasku z lewej strony w bloku "Lubię, zaglądam, czytam ..." miałam podczepiony blog tzw nad blog ....
      Jak go usunęłam problem zniknął ....
      Ulżyło mi ogromnie .... nauczka, ze trzeba uważać jakie blogi się lubi :-)))
      Dobrze ze tak się skończyło :-)))))

      Usuń