poniedziałek, 27 maja 2013

Czas minął ...

... a Tatry nadal w chmurach :-( 
To jeden z najgorszych wyjazdów w Tatry - pogodowo oczywiście.
Mój "przydomowy" punkt obserwacyjny w najlepszym momencie pokazał się tak - że przynajmniej moją ulubioną trasę z Hali Gąsienicowej przez Boczań było widać ...





Jednak celem mojego wyjazdu było spotkanie z grupą fajnych ludzi - fanów Milki i Tatr
Było miło, sympatycznie, ciekwie, poznalismy wiele ciekawych mało znanych miejsc w Tatrach dzięki przewodnikowi. Na koniec było ognisko i prezenty od Milki :-)



Pozostałe dni trzeba sobie organizować samemu. kocham Tatry uwielbiam na nie patrzec, uwielbiam po nich chodzić, ale tym razem pogoda totalnie nie dopisala ...
Kasprowy wczoraj o poranku;


Trzeba było desantować sie na słoneczne Kalatówki , gdzie jeszcze m-c temu było fioletowo od krokusów - tutaj. Za to na hali spotkałam pięknego liska chytruska który wdzięcznie mi pozował :-)




Dzisiaj nadal Tatr nie widać .... ech :-(    
Tylko mi Strążyska lub Kościeliska pozostała aby się wsłuchać w cudowny szum wartkich potoków górskich który uwielbiam .
Jutro czeka mnie znowu 11 godzin podróży .....

PS. U kotków wszystko dobrze :-)))

Odwiedzę Was wszystkich i nadrobię zaległości w komentarzach jak wrócę do domku  - pozdrawiam moi ulubieni kociolubni :-)))

26 komentarzy:

  1. Lisek chytrusek taki ladny :D Pieknie ci pozowal, istny model ;)
    Faktycznie pogoda widze nie dopisala... Nie martw sie. Dzis do pracy wrocila moja kolezanka, ktora byla na wycieczce 7 dniowej w Chorwacji. Oni tam mieli MAX 8 stopni!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chorwacja i 8 stopni to prawie jak zima ...

      Usuń
  2. Ale fajny lisek! :) odpczywaj zazdrościmy powietrza i zapachów pomimo pogody..

    OdpowiedzUsuń
  3. Lisek cudny!!!!
    Szkoda, że pogoda nie dopisała ale humor i towarzystwo dopisały a to równie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałaś szczęście z tym liskiem, no a śnieg, to brrrrrrrrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg tam jest ohydny ... byle do lata :-)

      Usuń
  5. Ech fajnie, chętnie bym w góry pojechała :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezłe przygody mimo wszystko :-))
    Liska już widziałam na FB ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, nie lubię gór. czuję się tam taka przytłoczona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja wręcz odwrotnie ... czuję niesamowitą wolność :-))

      Usuń
  8. A ja Ci akurat tych chmur zazdroszczę... Góry schowane w chmurach, czy lasy i pola we mgle - to jest dopiero najprawdziwsza magia :)!... Pozdrawia ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo co racja to racja .... każda pogoda ma swój urok tylko trzeba to dostrzec :-)

      Usuń
  9. oj tam,oj tam,pogoda nie ważna,GÓRY są ważne:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Lisek cudowny :-)))
    Szkoda, że taka pogoda :-(((

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że pogoda nie dopisała, ale taki już jej urok - nie da się przewidzieć :-( Za to lisek piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie wysokie Tatry to dolinki .... szum potoków, byleby nie lało ...

      Usuń
  12. szkoda, że pogoda nie dopisała. Ale zdjęcia fajne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń