Pewnego dnia /jakiś czas temu/ odezwała sie do mnie mailowo bardzo smpatczna dziewczna z propozcją przesłania dla moich kociaków Pysi i Tygrssso małego upominku promocjnego.
Bardzo się zdziwiłam że ktos obserwuje mojego bloga i że mu się ta moja pisanina podoba - chyba zadziałał urok osobisty kotecków:-)))
No i dzisiaj NIESPODZIANKA !!!! Przyszła paczka ogroooomna i jaka wspaniała :-)))
W kartonie bardzo dobrze zaklejonym moim oczom ukazało się urocze pudełko ;
A w pudełku ... to już szaleństwo :-))))))))))))))
Osobisty list do koteczków :-)
Cała góra smakołyków, wędka z pawim piórkiem, przepiękne śnieżno-białe legowisko na kaloryfer i hmmmm pojemnik na smakołyki dla koteczków gdzie muszą trochę pokombinować aby się do nich dobrać :-)
Kocia komisja wszystko sprawdziła, oceniła ... zjadła pierwsze opakowanie "Felix Part Mix" ... tak wcinali, aż im się uszy trzęsły, a mlaskaniu i oblizywaniu wibrysków nie było końca :-)
A z pudełka zrobił się domek ... kartonowy !!! Czyli to co kociaki lubią najbardziej :-))))
Serdecznie dziękujemy Madzi R.
Karma FELIX gości na naszym kocim stole już od 3 lat odkąd mieszkamy razem z koteczkami .
Koty uwielbiają seszetki o każdym smaku :-))))
PS. Jest to moja subiektwna-szczera opinia wynikająca z trzyletniej obserwacji, zaznaczam ze nie sugeruję się otrzymanym prezentem ... po prostu ta karma jest pyszna, a świadczy o tym apetyt moich kotków.