

No i przyszła …. zima. Cały dzień stopni zero na termometrze za oknem. Koty wyszły na 10 minut na balkon
przewietrzyć dupeczki i o dziwo nie
chciały wracać. Jednak za zimno jest na ‘’balkon otwarty’’.
Ale miało być o dyżurnych – porządkowych.
Przyszedł czas, aby zrobić porządki w szafie. Podręczne półki; - trzeba zamienić letnie ciuchy na ciuchy zimowe i pozostałe
schować. Bardzo mi pomagali, tak
zapracowanych koteczków jeszcze nie widziałam, na zmianę dyżurowali moi kochani asystenci. Jak widać powyżej;
Tak ich to wciągnęło, ze teraz prawie codziennie przychodząc
z pracy do domu widzę szafę otwartą , a ciuchy na podłodze. Nie mogą się
najwyraźniej nadal zdecydować na której półce co ma być ….
Chyba tak już zawsze będzie ;-)))
Przy okazji chciałabym Wam przypomnieć o Candy na tym blogu
i na kilku zaprzyjaźnionych blogach :-)
U Amyszki
U Amiszy
Nasze :-))))))))))))
PS . Widzę, że różnymi drogami informujecie mnie, że nie można
wejść na mój blog za pomocą przeglądarki Chrome. Na szczęście są jeszcze NORMALNE przeglądarki np. Mozilla Firefox lub Internet Explorer które nie robią problemów. Jak ktoś
lubi/chce zaglądać do mnie i moich kociaków to znajdzie sposób - korzystajcie
z Mozilla Firefox i InternetExplorer .... ZAPRASZAM :-))))















